buty dla dzieci

0
18

Kiedy maluch zaczyna chodzić, każdy rodzic napotyka problem kupna pierwszych bucików. Rzecz pozornie prosta potrafi spędzać sen z powiek niejednej mamie i tacie. Przecież każdy chce, aby jego pociecha miała to co najlepsze oraz było jej ciepło i wygodnie, a dobrze też, żeby przy okazji, wyglądała uroczo. Co więcej, wiadomo przecież, że buty z pierwszych lata życia niosą także w przyszłość. Dzieciństwo to czas kiedy stopa, tak jak całe ciało, jest bardzo podatna na kształtowanie. Warto dbać o prawidłową postawę i dobre nawyki w chodzeniu, bo to opłaci się w latach późniejszych. Mając na uwadze dobro i potrzeby dziecka rodzic musi kupić buty i dość często powtarzać tę czynność, bo stopy dziecięce bardzo szybko rosną. Rynek wcale nie ułatwia tego zadania. W sklepach można znaleźć bardzo dużo różnych modeli, a z każdym sezonem powstają kolejne wzory. Po za tym samo kupno bucików jest nie lada wyzwaniem. Wychodząc na przeciw wszystkim rodzicom w kłopocie przedstawiamy krótki poradnik jak dobrze i sprawnie dokonać zakupu pierwszych i kolejnych obuwi dla najmłodszych. Warto wyszczególnić kilka spraw. Rodzicu, pamiętaj!
1. Zanim pójdziesz z dzieckiem na zakupy sam poszukaj modeli, które mogą was zainteresować. W ten sposób możesz oszczędzić czas. Dzieci bardzo nie lubią chodzić od sklepu do sklepu, szybko zaczynają marudzić, a to może utrudnić dobranie odpowiednich butków.
2. Postaw stopę dziecka na kartce, obrysuj ją, a następnie zmierz długość. Będziesz wiedzieć jaki rozmiar cię interesuje. Czasem w sklepie, ekspedientka wie ile centymetrów ma wkładka konkretnego modelu, albo ma przy sobie metr krawiecki i może ją zmierzyć. Dzięki temu maluch nie będzie musiał niepotrzebnie mierzyć większej ilości butów.
3. Jeśli tylko można wyciągnąć z buta wkładkę, zrób to, a następnie połóż ją na podłodze i postaw na niej stopę dziecka. W ten sposób dokładnie zobaczysz ile miejsca jeszcze będzie w bucie. Jest to szczególnie ważne przy obuwiu zimowym, gdzie ciężko jest wyczuć gdzie kończą się paluszki latorośli.
4. Załóżcie razem oba buty i przejdźcie się troszkę. Zwróć uwagę jak dziecko stawia stopy, czy się nie potyka, czy się nie rozpinają przy chodzeniu. Zapytaj czy są wygodne. Razem ściągnijcie je. Postaraj się angażować dziecko w ubieranie i zdejmowanie butków. Już dwulatek potrafi sam zapiąć rzepy. Ta chwila w sklepie będzie rzutować na przyszłość. Jeśli zdecydujecie się na model, z którego zakładaniem poradzi sobie pociecha, maluch chętnie będzie robił to sam. A ty w tym czasie ubierzesz siebie lub inne dziecko. W innym przypadku będziesz musiał za każdym razem pomagać w ubieraniem i ściąganiu butów.
5. Zawsze mierzcie buty na skarpetki. A na zakupy warto wziąć ze sobą dodatkową parę. Nie są ciężkie i nie zajmują dużo miejsca, a czasem mogą się przydać.
6. Pozwól podjąć dziecku decyzję. W końcu to on ma chodzić w tych butach. Mały smyk niech wybiera spośród dwóch modeli, starszy może nawet sam szukać na półkach tego co mu się podoba. Niech dzieciak polubi swoje butki i zakupy. Chętniej będzie je zakładał i prędzej o nie zadba.
7. Uzbrój się w cierpliwość. Nie ma innej rady. Maluch buty musi mieć i trzeba je dobrze zmierzyć. Wspólne zakupy są do tego niezbędne. Może z czasem polubicie te małe wyprawy.
8. Zawsze kupuj nowe buty dla dzieci! Rzecz jest niesłychanie ważna. Każdy człowiek inaczej stawia stopy, a robiąc to odkształca swoje obuwie. Inaczej ściera się podeszwa, wyrabiają się rzepy i wyciąga język. Chodzenie w butach „z drugiej ręki” może powodować wady postawy, krzywić kolana i kręgosłup.
9. Malcom stopa rośnie bardzo szybko. Jeśli chcemy, żeby jedne śniegowce wystarczyły na cały sezon, możemy kupić pół rozmiaru większe, ale nie więcej, bo smyk będzie się wywracał.
10. Przed wyjściem jeszcze raz oglądnij wybrane obuwie, sprawdź czy są jednakowe, czy jest prawy i lewy, czy mają ten sam rozmiar. Dzieci robią dość dużo zamieszania w sklepie, może przypadkiem ktoś przed wami pomylił pudełka.

Współcześnie buty dziecięce niewiele różnią się od tych skierowanych dla dorosłych. Oczywiście motywy i kolory są inne, ale rodzaje te same. Kozaki, sandały, baleriny, itd. Dla dzieci znajdziemy jednak jedno ciekawe rozwiązanie, którego próżno szukać w ofercie dużej. Są to skarpety z gumową podeszwą. Rewelacyjnie sprawdzają się jako pantofle w domu czy przedszkolu. Są miękkie i lekkie, dzięki czemu nie przeszkadzają w szaleństwie zabawy, a równocześnie dobrze izolują od zimnej podłogi. Łatwo się je zakłada i ściąga, dzieci sobie wyśmienicie z nimi radzą. Są wesołe i kolorowe, co przyciąga oczy i serca naszych ukochanych kotków.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here