Wprowadzanie pokarmów stałych do diety dziecka – kiedy i jak?

0
944
Wprowadzanie pokarmów stałych do diety dziecka - kiedy i jak?

Wprowadzanie pokarmów innych niż mleko (z piersi lub modyfikowane) to jedno z największych wyzwań, które stają przed świeżo upieczonymi rodzicami. O czym należy więc pamiętać, zanim zaproponujemy naszej pociesze zupkę czy kaszkę? Po pierwsze i najważniejsze – pokarm stały to pokarm dla dziecka ze skończonym czwartym miesiącem życia. Wcześniej ograniczamy się tylko do mleka i wody (chyba że lekarz zaleca inaczej). Jeżeli dziecko nie jest jednak gotowe na taką zmianę, możemy poczekać, przy czym uwaga – po siódmym miesiącu pokarm stały i tak powinien być już normalnym elementem diety.

Wprowadzanie pokarmów stałych najlepiej zacząć od marchwi. Oczywiście (to lub inne) warzywo powinno zostać uprzednio przegotowane oraz starte. Gdy nasz maluch przyswoi już nową konsystencję i smak, a także gdy zacznie przeżuwać, można dołączać kolejne warzywa – jak ziemniaki. Na tym etapie może przyjść też czas na owoce, a zwłaszcza jabłka (również przetarte), jednak wszystko zależy tu od dziecka i jego reakcji.

Kolejnym etapem jest wprowadzanie nabiału i glutenu. Ten ostatni jest szczególnie istotny, ponieważ pokaże, czy dziecko choruje na celiakię (jeżeli pojawi się biegunka lub wymioty, od razu skonsultujmy się z lekarzem). Co też ważne, pokarmy stałe mają stopniowo wypierać karmienie piersią. Do tego, jeżeli pojawią się pierwsze ząbki, nie musimy wszystkiego przecierać, ale wystarczy cieniutko kroić lub zgniatać.

Kolejny przełom następuje po dziewięciu miesiącach – wtedy dieta dziecka powoli powinna zacząć przypominać naszą dietę. Dziecko powinno zjadać trzy większe posiłki i dwa mniejsze pomiędzy nimi. To też dobry moment na wprowadzenie krowiego mleka (pamiętajmy, żeby nie robić tego wcześniej, np. jako zamiennik dla mleka modyfikowanego czy mleka z piersi. Mleko krowie nie ma bowiem wystarczająco dużo składników odżywczych, których potrzebuje organizm malucha).

Każda mama powinna pamiętać, że wszystkie tego typu porady mają charakter ogólny, natomiast ścisłe ich przestrzeganie zależy już od samego dziecka. Niektóre maluszki wymagają szybszego wprowadzenia pokarmów stałych, a inne nie. Niektóre szybciej zostawią pierś matki, a drugie będą chciały jej jeszcze po dziewięciu miesiącach. Wreszcie niektóre będą miały problemy zdrowotne, a inne nie. Najważniejsze to po prostu obserwować.

Wprowadzanie pokarmów stałych wiąże się też z wieloma błędami, dlatego – poza wspomnianą obserwacją – warto również poczytać o doświadczeniach innych matek. Dzięki temu dowiemy się np., że, jak już zauważyliśmy, niemowlaków nie powinno karmić się mlekiem krowim. Niektóre matki narzekają też na gotowe potrawki w słoiczkach, twierdząc, że spowalniają proces nauczenia się żucia.

Podsumowując, rozszerzanie diety niemowlaka wymaga przede wszystkim zaangażowania ze strony rodziców. To oni muszą podejmować decyzje o wprowadzaniu nowych produktów, to oni muszą reagować na problemy stwarzane przez dzieci. Jeżeli więc decydujemy się na rodzicielstwo, musimy ponieść tego konsekwencje i być rodzicami w pełni odpowiedzialnymi.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here